Maszynka do rozruchu silnika – akumulator

Screen Shot 2015-12-07 at 6.32.41 PM

Akumulator to podstawowa część, której potrzebujemy do rozruchu silnika. Na zewnątrz mróz daje o sobie znać szczególnie nocami, tak więc warto sprawdzić sprawność swojego akumulatora i przypomnieć sobie o jego istnieniu. Skrajne, ujemne temperatury źle wpływają na akumulator, przy starszych modelach wystarczy jedna noc i odpalenie auta rano jest niemożliwe. Jeszcze gorzej jeśli Twoje auto potrzebuje dużo prądu na rozruch! Dlatego warto poświęcić chwilę na dzisiejszy poradnik, aby zapobiegać nieprzyjemnym sytuacjom.

Co jest w tym akumulatorze takiego?

(źródło zdjęcia: )
(źródło zdjęcia: )

Zacznijmy od czystej teorii. Akumulatory 12 voltowe mają sześć oddzielnych ogniw. Każde z nich to płyty ujemne i dodatnie, oddzielone izolatorami, zanurzone w elektrolicie. Między płytami i elektrolitem zachodzą reakcje chemiczne, które przyjmują tudzież oddają ładunki elektryczne na zewnątrz. Gdy oddaje prąd na zewnątrz elektrolit staje się rzadszy, a gdy doładowujemy akumulator następuje wyrzucanie kwasu siarkowego do elektrolitu. Gęstość elektrolitu nie może być mniejsza, niż 1,27 G/cm3. Jeśli elektrolitu jest za mało należy dolać wody destylowanej. Akumulatora nie należy rozładowywać do zera, bo jak już wspomniałem następuje wyrzucanie kwasu siarkowego. W takim przypadku konieczne będzie odsiarczanie lub może nie nadawać się do użytku. Równie złą rzeczą jest przeładowanie akumulatora (będzie za długo podpięty do prostownika), bo w takim przypadku następuje uszkodzenie płyt, które jest nieodwracalne. Akumulator wydaje się urządzeniem prostym w budowie, ale nawet niewielkie odstępstwa od normy znacznie skracają jego żywot. Przyjmuje się wymianę akumulatora raz na 4 lata, jednak tańsze modele poddają się zaraz po zakończeniu gwarancji, czyli po dwóch latach.

Nie warto oszczędzać.

(źródło zdjęcia: )
(źródło zdjęcia: )

Gdy wybieracie się po akumulator do sklepu warto wziąć pod uwagę wiele czynników. Przede wszystkim prąd rozruchowy. Jeśli samochód potrzebuje sporo prądu do rozruchu nie warto oszczędzać! Weźmy przykładowo tani akumulator 80Ah – koszt około 220 złotych, nie łudźcie się, że wytrzyma więcej niż gwarancja przewiduje (no chyba, że ominie nas zima). Kolejne 220zł po 2 latach daje nam 500zł w sumie. Akumulator lepszej firmy, który bez problemu wytrzyma 4 lata to koszt rzędu 310złotych, jednorazowo różnica sporo, ale biorąc pod uwagę upływ czasu znacznie taniej będzie zainwestować raz, a dobrze.

„Jak się robi polskie bezwypadkowe.” Od lat w naszym kraju odbywa się niekontrolowany import samochodów. Nigdy nie ma pewności, kiedy takie auto naprawdę przywieziono, ani w jakim było stanie.

Za ceną zawsze idzie jakość, a niektórych firm zwyczajnie nie muszę przedstawiać i reklamować, robi to sama nazwa. I co najważniejsze, zawsze wybierajcie akumulator zgodnie z zaleceniami producenta. Nie kombinujemy i nie kupujemy mocniejszego akumulatora, niż ten który zaleca producent, gdyż instalacja w samochodzie może sobie nie poradzić z jego ładowaniem podczas jazdy. Jeśli macie wątpliwości, zapytajcie swojego mechanika, on na pewno Wam coś poleci. Wystrzegajcie się kupowania akumulatorów nieznanych firm, a przede wszystkim w hipermarketach, gdzie często nie są one przechowywane zgodnie z zaleceniem producenta i tracą swoją sprawność zanim trafią pod maskę.

Jak przygotować akumulator na zimę?

A man hook up booster cables to the discharged battery cold winter day

Pamiętajcie, że przygasające kontrolki to zwiastun kłopotów. Rozruch silnika powinien przebiegać sprawnie, bez żadnego migania na desce. Jeśli nasze światła z czasem świecą coraz słabiej, a przy załączeniu ogrzewania lub klimatyzacji deska rozdzielcza przygasa, to dla nas jasny sygnał – nasz akumulator dogorywa. Jak monitorować jego sprawność? Podstawowa sprawa, to czy nasz akumulator ma wskaźnik naładowania. Tzw oczko, znajdujące się zawsze w widocznym miejscu musi świecić się na zielono. Jeśli z biegiem czasu intensywność koloru zielonego spada, oznacza to, że nasz akumulator słabnie. Brak koloru, zazwyczaj oznacza rozładowanie. Jak zabezpieczyć się na taką ewentualność?

Screen Shot 2015-12-07 at 6.36.57 PM

Oczywiście najłatwiejszy sposób, to mieć w bagażniku kable rozruchowe, sąsiad, znajomy, czy przejeżdżający powinien być na tyle miły, żeby nas doładować i ruszyć w drogę. Jeśli jedziesz autem na przykład – pół godziny do pracy, to niestety zmartwię Cię, że po wyjściu z pracy znów nie będziesz mieć prądu, no chyba że Wasz pracodawca przygotował dla Was garaż na zimę. Co w takiej sytuacji? No sprawa jest prosta – trzeba wozić ze sobą kolejny magiczny przyrząd, jakim jest klucz. Po co? A no chociażby po to, aby wykręcić słabnący przez mróz akumulator. Gdy zabierzemy go w ciepłe miejsce, prąd nam nie ucieknie i będziemy mogli wrócić spokojnie do domu. Wiadomo, prościej kupić nowy akumulator i dla osób, które regularnie jeżdżą, a pod maską mają jakiegoś starocia, to jedyne sensowne wyjście, bo na dłuższą metę, jeśli w tym roku prognozy się sprawdzą, noszenie w torbie oprócz kanapek do pracy również akumulator do naszego samochodu, może być kłopotliwe i denerwujące. Ale nawet nowy akumulator może się poddać, jeśli auto trochę postoi na mrozie. Ważne, aby poza sprawnością akumulatora sprawdzone zostały klemy i ich okablowanie. Ich nieprawidłowe podłączenie lub uszkodzenie również może spowodować rozładowanie, bo podczas jazdy nie będzie ładowany prawidłowo.

„6 najczęstszych oszustw przy zakupie aut używanych.” Jak możesz ich uniknąć? Poznaj fakty i nasze rady jak się nie dać oszukać.

Upewnijcie się też (najlepiej u elektromechanika), czy w Waszym samochodzie coś nie pobiera prądu „na lewo”. Kontrolka świecąca się kilka nocy, awaria jakiegoś czujnika może nagminnie rozładowywać akumulator i nawet inwestycja w nowy może nie rozwiązać problemu. Sam miałem problem w jednym ze swoich aut, który po kolizji nie gasił światełka w bagażniku. Czy był otwarty, czy zamknięty zawsze się świeciło i w efekcie zdołał rozładować stary i nowy akumulator. Tylko ze sprawną instalacją elektryczną nasz nowy akumulator będzie działał długo i szczęśliwie.

Jak sami widzicie niesprawny akumulator niesie za sobą sporo niewygód i nieprzyjemności. Warto dbać o tą część naszego samochodu, bo zwyczajnie tylko dzięki niej możemy odpalić naszą maszynę. Jeżeli wybieracie się na urlop, lub nie planujecie wyjazdów na kolejne tygodnie warto wyjąć akumulator i zabrać go ze sobą do domu. Zmiany temperatur, jak już wiecie źle działają na to urządzenie, a brak regularnego ładowania ze strony alternatora skutkuje obniżeniem jego sprawności. Jeśli nie podoba Wam się wizja noszenia akumulatora do pracy, proszenia się sąsiadów o doładowanie to kupcie nowy akumulator i zadbajcie o niego lepiej niż o stary!

2 przemyślenia nt. „Maszynka do rozruchu silnika – akumulator”

    1. Dziś za to mamy duży rozrzut w jakości i cenie, więc możemy wybierać, czy tani na krótko, czy drogi na dłużej. Do tego trzeba dodać fakt, że jeździmy dziś o wiele więcej niż dajmy na to w latach 90-tych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *